Koronawirus: PPK w średnich firmach wejdą później

Termin wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych w średnich firmach został przesunięty o trzy miesiące. To jeden z elementów ustawy o tarczy antykryzysowej, bo teraz większość firm będzie walczyć o przetrwanie. Nie można ich obciążać dodatkowymi obowiązkami.

Firmy, które zostały objęte ustawą o pracowniczych planach kapitałowych od 1 stycznia 2020 roku, mają więcej czasu na zawarcie umowy o zarządzanie i umowy o prowadzenie PPK. Zmiana terminów dotyczy wyłącznie pracodawców z drugiego etapu wdrożenia PPK, czyli tych firm, które 30 czerwca 2019 r. zatrudniały co najmniej 50 osób. Nowe obowiązujące terminy to:

Reklama

27 października 2020 r. - ostateczny termin zawarcia umowy o zarządzanie PPK

10 listopada 2020 r. - ostateczny termin zawarcia umowy o prowadzenie PPK

Pomimo wydłużenia czasu na zawarcie umów reguły wdrożenia PPK pozostają bez zmian- tłumaczy operator programu Polski Fundusz Rozwoju.

Oznacza to m.in., że pracodawcy, którzy dokonali już wyboru instytucji finansowej, mogą zawrzeć umowę o zarządzanie PPK wcześniej i nie czekać do ostatecznego terminu, przy czym umowę o prowadzenie PPK będą mogli zawrzeć w nowym maksymalnym terminie. Pracodawcy, którzy potrzebują więcej czasu na dopełnienie formalności związanych z wdrożeniem PPK, będą mogli skorzystać z przesunięcia terminów na zawarcie obu umów.

Przykład:

Pracodawca z drugiego etapu wdrażania PPK (50+) zawarł umowę o zarządzanie PPK 25 marca 2020 r. Ten pracodawca może zawrzeć umowę o prowadzenie PPK w imieniu i na rzecz osób zatrudnionych w swoje firmie dopiero 10 listopada 2020 r. W taki sposób pracodawca przesunie termin finansowania pierwszych wpłat do PPK.

krześ

Dowiedz się więcej na temat: PPK | emerytura | oszczędności | koronawirus

Reklama

Najlepsze tematy

Partnerzy