Ważna zmiana w PPK. To efekt wzrostu płacy minimalnej

W 2023 roku aż dwa razy zmieni się płaca minimalna - wzrośnie od stycznia, a następnie od lipca. To oznacza, że więcej pracowników o niskich zarobkach będzie mogło obniżyć swoją składkę w programie PPK. Bardziej skomplikowane będzie za to wyliczenie limitu wpłat, który uprawnia do dopłaty rocznej.

W związku z tym, że od 1 stycznia 2023 roku minimalne wynagrodzenie za pracę będzie wynosić 3490 zł, a od 1 lipca 2023 roku - 3600 zł, zmienią się także limity ważne dla uczestników PPK, którzy mają relatywnie niskie płace. Ta zasada obowiązuje od początku funkcjonowania programu i ma dodatkowo zachęcać takie osoby do uczestnictwa w programie. W ich wypadku składka może być niemal symboliczna, ale wpłaty pracodawcy i dopłaty od państwa są na standardowym poziomie.

Reklama

Osoby, których wynagrodzenie ze wszystkich źródeł nie przekracza w miesiącu 120 proc. płacy minimalnej mają prawo do obniżenia swojej składki do 0,5 proc. (standardowa wynosi 2 proc.), przy jednoczesnym zachowaniu składki płaconej przez pracodawcę w normalnej wysokości. 

To oznacza, że od stycznia 2023 roku z obniżenia wpłaty podstawowej będzie mógł korzystać uczestnik PPK, który zarabia miesięcznie nie więcej niż 4188 zł, a od lipca 2023 roku - 4320 zł.

Jeśli taka osoba chce skorzystać z obniżenia swojej wpłaty podstawowej do PPK, składa pracodawcy deklarację w tej sprawie. Wpłata podstawowa, w wysokości określonej w tej deklaracji, obowiązuje począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, w którym uczestnik PPK złożył deklarację uwzględnioną przez pracodawcę. Z tym, że jeśli w danym miesiącu limit zostanie przekroczony, to składka pracodawca podwyższy stawkę wpłaty podstawowej finansowanej przez uczestnika PPK do 2 proc.

Płaca minimalna ma wpływ na ważne limity

Bardziej skomplikowaną sprawą jest wyliczenie minimalnej kwoty wpłat, która jest wymagana do tego, aby dostać dopłatę roczną od państwa (a konkretnie finansowaną z Funduszu Pracy).

- Prawo otrzymania dopłaty rocznej w PPK (240 zł) mają osoby, zgodnie z art. 32 ust. 2, które na swoim rachunku będą miały wpłaconą równowartość wpłat podstawowych liczonych jako 3,5 proc. od 6 krotności płacy minimalnej. W tym przypadku pojawia się pytanie, od której płacy minimalnej w 2023 roku należy to wyliczyć? Osoby, które będą pracowały np. tylko w drugiej połowie 2023 roku, nie będą mieć problemów, limit uda im się wyrobić. Ale co w sytuacji kiedy uczestnik PPK pracuje  tylko w pierwszej połowie 2023 roku, a uwzględniony zostanie limit z II połowy 2023 roku? Przepisy ustawy o PPK nie są w tym zakresie precyzyjne, mówią tylko o minimalnym wynagrodzeniu w roku, ale nie uwzględniają dwukrotnej podwyżki w ciągu roku, co oznacza, że potrzebne będzie jasne stanowisko, szczególnie, że dotyczy to osób, które będą wpłacały do PPK już od stycznia - mówi Interii Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy HRK Payroll Consulting.

- Problem będzie również w takiej sytuacji, kiedy uczestnik będzie w PPK na przełomie jednej i drugiej połowy roku. Najrozsądniejsze byłoby określenie limitu do dopłaty rocznej na 2023 rok na płacy minimalnej z 1 stycznia 2023 roku - dodaje. 

Problem z dopłatą roczną za 2023 rok

Problem z tym, jak zastosować przepisy przy dwukrotnej zmianie płacy minimalnej w tym samym roku ma także PFR Portal PPK, który konsultuje to z nadzorem finansowym.

- Zapytanie dotyczące wyliczania kwoty wpłat uprawniającej do dopłaty rocznej w 2023 roku zostało skierowane do Komisji Nadzoru Finansowego i oczekujemy na wiążącą interpretację - informuje w odpowiedzi na nasze pytanie biuro komunikacji PFR Portal PPK.

Jak pisaliśmy niedawno, w przyszłym roku po raz pierwszy będzie tzw. ponowny autozapis, czyli automatyczne zapisanie do programu, ale pracownicy, którzy nie będą chcieli w nim uczestniczyć będą mogli złożyć deklarację rezygnacji.

Monika Krześniak-Sajewicz

Dowiedz się więcej na temat: PPK | dopłata do PPK | płaca minimalna | emerytura

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy